Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (Kurier DPD ) już od 299,00 zł.

  

   Kontakt z obsługą sklepu

          Pon-Pt 9-17

          531 501 405

      biuro@ecobella.pl

Producenci
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

-5% Soap Szop PEELING CZARNOBRODEGO scrub do brody o zapachu Cachaça z limonką 200ml WYPRZEDAŻ

ssz022.jpg
  • promocja
  • nowość
Dostępność: dostępny
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 42,74 zł 44,99 zł 42.74
ilość szt.
dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Producent: Soap Szop
Kod produktu: SSZ022-W

Opis

 -5% Wyprzedaż

42,74zł zamiast 44,99zł

Powód wyprzedaży: Termin przydatności 8.04.2021

 

Soap Szop PEELING CZARNOBRODEGO scrub do brody o zapachu Cachaça z limonką 200ml

Arrr! Oto totalnie czarrrny, wegański peeling do brody specjalnie dla Ciebie, Piracie! Przygotowany ręcznie z morskiej soli, najlepszych olejów roślinnych i -na osłodę morskiego życia- brązowego cukru. Porządnie odżywi zarost oraz oczyści i wymasuje skórę pod nim. Czarny jak serce pirata węgiel aktywny i wykradzione syrenom algi morskie zadziałąją tonizująco, a pyszny zapach (Cachaça z limonką) ukoi tęsknotę za morzem. Poczuj wiatr w żaglach! Ahoj, przygodo!

Jest i rzecz nowa, piracka i konkretnie użytkowa. Kto jak, kto, ale już brodacze wiedzą najlepiej, jak bardzo upierdliwa potrafi być skóra pod brodą. To się przetłuszcza, to wysusza. A jak natłuszczasz- to przetłuszcza się broda, jak namiętnie szorujesz: wysuszają się włosy. Olaboga!
Zatem na ratunek wypływa nasz Szopowy okręt, coby wspomóc tę nierówną walkę. I mamy ze sobą Czarnobrodego!
Nasz peeling w paście połączył w sobie kilka zadań: intensywne oczyszczanie, nawilżanie i dbanie o kondycję włosa. Skóra i broda są dokładnie oczyszczone, zatonizowane i świeżutkie, nie tracąc jednak odpowiedniej dozy nawilżenia i nawodnienia. Pomimo peelingu (czyli po prostu tarcia i tym samym usuwania zanieczyszczeń i martwego naskórka) łuski włosa nie ulegają uszkodzeniom, pozostają finalnie zamknięte, a włos uzyskuje potrzebne mu nawilżenie i prezentuje się godnie.
Do tego produktu wybraliśmy średnią gradację, czyli średnio-drobny cukier trzcinowy i średnią sól morską. Na tyle dużą, by porządnie oczyszczać, ale na tyle drobną, by nie uszkadzać łuski włosa. Cukier ściera, sól: oczyszcza, tonizuje, działa antybakteryjnie i konserwująco na kosmetyk (dzięki temu ni musialiśmy zastosowywać ŻADNYCH dodatkowych konserwantów).

Nasz peeling ma zupełnie czarny kolor, bardzo letni, nienachalny zapach (Caipirinha, baby!) i przyjemną konsystencję gęstej pasty, którą zawdzięcza dwóm przyjemnie nawilżającym i mile współpracującym z włosami olejom statycznym: masłu shea i olejowi kokosowemu.
Poza tym zawiera w sobie same dobre, roślinne surowce: sporo oleju rycynowego, który doskonale uratuje kondycję nawet najbardziej nieposłusznej brody, odżywi ją, nawilży i dodatkowo -przy regularnym stosowaniu- delikatnie przyciemni. Wzbogacenie olejkami: ze słodkich migdałów i pestek moreli nie tylko nadaje właściwości pielęgnacyjnych i nawadniających (zarówno zarost, jak i skórę twarzy), ale także wpływa na  łatwą wchłanialność i nie pozostawia nieprzyjemnej, tłustej warstwy. Dodatkowo: receptura zawiera słuszną porcję oleju arganowego, zwanego marokańskim złotem. Olej ten zawiera wyjątkową kompozycję kwasów tłuszczowych, dzięki czemu stymuluje wewnątrzkomórkowy proces dotleniania i sprzyja przywróceniu właściwej ochrony hydrolipidowej (czyli: nawilża jak szatan), a zawarta w nim witamina E chroni błony komórkowe przed utlenianiem lipidów i tym samym spowalnia proces starzenia się.

Pasta jest też całkiem zabawna, bo choć na pierwszy rzut oka jest zupełnie czarna, to zmywając ją, zobaczycie masę zieloności. Wynika to z faktu użycia przez nas dwóch sztosiwo w temacie oczyszczania: aktywnego węgla drzewnego i alg morskich (konkretnie jest to spirulina, jeden z tzw. super foods).
Do tego w lekkiej, aluminiowej puszcze, którą ciężko rozwalić, nawet jak się nią rzuci w majtka po suto zakrapianym rumem spotkaniu. No i jest bardzo poręczna:  jeśli trzeba uciekać ze statku, wystarczy wrzucić ją do plecaka z laptopem, hasłem do WoWa i innymi niezbędnymi w życiu rzeczami i w drogę!

Rekomendujemy używanie pasty pod prysznicem! Wtedy najłatwiej dokładnie wymyć brodę, bo węgiel- choć w oczyszczaniu nie ma sobie równych- potrafi jednak nabrudzić w łazience. Szybciej będzie pod prysznicem.

UWAGA! Jest to produkt surowy, nie poddawany obróbce termicznej, nie zawiera żadnych konserwantów i dlatego wymaga przechowywania w miejscu chłodnym i ciemnym, w temperaturze poniżej 25oC.
Wyższa temperatura spowoduje rozpuszczenie się olejów. Ale spokojnie: to odwracalne, wystarczy wtedy delikatnie schłodzić cały kosmetyk. Kwadrans w lodówce powinien wystarczyć.
Kosmetyk zawiera naturalny węgiel i algi morskie, które mogą pobrudzić Twoją umywalkę, albo ciuchy. Rekomendujemy używanie pod prysznicem przy okazji kąpieli, dla zachowania najwyższego komfortu użytkowania.

 

SKŁAD INCI: Sucrose, Sodium Chloride, Ricinus Communis Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Citrus Aurantifolia Peel Oil, Limonene*, Spirulina Platensis Powder, Charcoal Powder, Citral*, Geraniol*, Linalool*. *składniki olejku eterycznego

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl